
Bogdan Smolorz upiecze bezglutenowy chleb dla osób z wykluczeniami
Bogdan Smolorz upiecze bezglutenowy chleb dla osób z wykluczeniami
Wraz z początkiem grudnia udaliśmy się z redakcyjną wizytą do wyjątkowej piekarni Bogdana Smolorza, który od lat piecze dla Polaków chleb bezglutenowy na zamówienie. Przygotowaliśmy dla Państwa materiał, który pokazuje nie tylko jakie bezglutenowe mąki są do wyboru i jak wygląda bochenek chleba z pieca Bogdana Smolorza, ale również dowiecie się Państwo, dlaczego to robi?
Tekst: Żaneta Geltz
Każdy z nas wie, jak wygląda typowy chleb bezglutenowy – w odczuciu jakby papierowa gąbka bez smaku. Nikt, kto nie musi, po taki chleb nie sięgnie! Od chleba oczekujemy odpowiedniego smaku, wspaniałej konsystencji i żeby był chrupiący, a nie piankowy. Takie chleby znamy z marketów, gdzie leży mnóstwo pieczywa w zgrzanej folii.
Bezglutenowość to jeden aspekt, a drugim jest konwencjonalny surowiec. Zwykły chleb bezglutenowy produkowany jest zazwyczaj z kukurydzy (95% kukurydzy na świecie pochodzi z upraw GMO), albo z ryżu, a dodawany jest do niego najczęściej jako błonnik: celuloza (zobacz zaznaczenie poniżej na zdjęciu)! Tak, ta sama, która stanowi składnik papieru. To dlatego czujemy się tak, jakbyśmy jedli papier, gdy rozpakujemy zwykły chleb bezglutenowy i nie zastanawiamy się nad tym, co tak naprawdę jemy!
W bochenkach Bogdana Smolorza nie znajdziemy błonników opartych na celulozie, ale na babce płesznik, nasionach chia i innych. Wszystkie mąki są naturalnie bezglutenowe, a do tego posiadają certyfikat ekologiczny. Najwięcej czasu pochłania proces przygotowania zakwasów – w odpowiednich temperaturach i o odpowiednich czasach fermentacji. Co 6 tygodni Bogdan Smolorz wraz z małżonką Mariolką uruchamiają piekarnię na około 5-6 dni i realizują Państwa zamówienia, ściśle według zamówionej listy wykluczeń.
Dlaczego certyfikat ekologiczny jest tak istotny dla jakości chleba, czy żywności?
Produkty pochodzące z rolnictwa konwencjonalnego to takie, do których w trakcie rozwoju roślin wielokrotnie zastosowany został glifosat, głównie zawarty w produktach typu Roundup, ale obecny również w innych markach produktów. Od kilku lat składane są na całym świecie pozwy przeciwko marce Monsanto przez osoby, które wiążą spożywanie żywności traktowanej pestycydami, herbicydami i fungicydami z chorobami typu: nowotwory, cukrzyca, alergie, wady płodu. [więcej szczegółów tutaj>>].
A więc kupując chleb w piekarni czy w markecie bez ekologicznego znaku (Listek bio lub znak Demeter), spożywamy najpewniej pieczywo z zawartością szkodliwego glifosatu, który, co już wiadomo na pewno, niszczy nasz mikrobiom, osłabia naszą naturalną odporność, naraża na zakażenia wirusowe czy na choroby autoimmunologiczne.
Zapraszamy do obejrzenia krótkiego wywiadu z Bogdanem Smolorzem i do rozważenia nawiązania relacji z tą wyjątkową piekarnią. [>> biopiekarz.pl]
Relacjonowała dla Państwa i rozmawiała z gościem wywiadu: Żaneta Geltz.
Zdjęcia: Paweł Lemański, montaż: Marcin Geltz.
Film : https://www.youtube.com/embed/SPqWmmRvKRo

Droga dojazdowa do Pana Bogdana Smolorza:

Poidełko i hotel dla pszczół (Pan Bogdan nie zabiera im miodu).

PODZIEL SIĘ
Alergia, Ciekawostki, Dziecko, Jedzenie, Newsroom, Porady, Wywiady
alergia pokarmowa, dieta, dziecko, eko, etykiety, gluten, konserwanty, organic, profilaktyka, styl życia, zdrowa żywność
Dziennikarka specjalizująca się w badaniu związku pomiędzy występowaniem zjawiska alergii i ekologią w codziennym życiu. Pisze o edukacji, zrównoważonym rozwoju, roli szczęścia w życiu człowieka, o dobrostanie zwierząt, permakulturze i wpływie organicznego stylu życia na zdrowie obecnych i przyszłych pokoleń.
Wyświetl wszystkie posty autora
Źródło:https://hipoalergiczni.pl/